Opublikowano , autor: admin | Skomentuj

Kocia kawiarnia – czy warto ją odwiedzić?

Kocie kawiarnie cieszą się w Polsce coraz większą popularnością, znajdują się już w Poznaniu, Warszawie, Wrocławiu czy w Gdyni. Ja odwiedziłam jedynie tę poznańską, ale na pewno kiedyś wybiorę się do pozostałych. :)

Takie kawiarenki przywędrowały do nas z Japonii, gdzie od wielu lat cieszą się dużym zainteresowaniem. W takim miejscu można napić się pysznej kawy, a do tego pobawić się z kocimi gospodarzami. „Kociarenki” łączą w sobie zabawę z pomaganiem, organizowane są zbiórki na rzecz bezdomnych kotów oraz adopcje. Zwierzęta przebywające w lokalach często mają za sobą smutną przeszłość, warto więc okazać im trochę czułości.

Pierwsza kocia kawiarnia – Kociarnia Kraków.

Pierwszym tego typu lokalem była kawiarenka w Krakowie otwarta w 2015 roku, jej otwarcie umożliwiła wcześniejsza zbiórka pieniędzy. Drugi lokal w tym mieście otwarto w 2017 roku, oba cieszą się wyjątkową popularnością i dlatego ciężko w nich o wolny stolik.

Kociarnia Krakó

Źródło: Facebook Kocia Kawiarnia Kociarnia

Kocimiętka Poznań.

Tę kawiarnie miałam przyjemność odwiedzić osobiście. Lokal znajduje się na ulicy Ratajczaka 18 i został otwarty w 2018 roku. Właścicielka informuje, że wszystkie 13 kotów zamieszkujących kawiarnię pochodzi od ludzi, którzy nie mogli się nimi zaopiekować. W Kocimiętce znajduje się specjalna oddzielona strefa, do której koty nie mają wstępu – goście mogą zdecydować czy chcą napić się kawy w kocim towarzystwie czy też niekoniecznie. :) Tak jak w każdym tego typu miejscu, znajduje się tam bardzo dużo zabawek dla małych kocich gospodarzy.

 

71387593_2310569985939677_7526158492286058496_n

Źródło: Facebook Kocimiętka – kocia kawiarnia Poznań

Mrau Cafe Lublin.

Mrau Cafe to druga powstała w Polsce kocia kawiarnia, znajduje na ulicy Orlej 6, a jej otwarcie miało miejsce w 2016 roku. Tę kociarnię zamieszkuje 10 kotów.

52527237_2279826932299730_5482205404618293248_o

Źródło: Facebook MRAU CAFE kocia kawiarnia 

Biały kot Gdynia.

To pierwsza kawiarenka w Trójmieście, koty przyjmujące gości pochodzą ze schroniska Ciapkowo, kawiarnia jest ich oficjalnym domem tymczasowym – oznacza to, że każdego można zaadoptować.

93803214_1223965144601689_5676946325694840832_o

Źródło: Facebook Biały Kot – kocia kawiarnia Gdynia

Wszystkie kawiarnie mają określony regulamin, z którym należy zapoznać się przed wizytą w lokalu. Najważniejsze jest, aby koty nie czuły się zagrożone i nie bały się gości – nie wolno brać ich na ręce kiedy tego nie chcą oraz dokarmiać. Dzieci bez opiekunów nie mają tam wstępu, w niektórych lokalach wymagana jest nawet wcześniejsza rezerwacja. Obowiązują specjalne godziny, w których koci gospodarze mają przerwę – o tym również należy pamiętać. :) Uważam, że takie miejsca to świetna inicjatywa, można pomóc bezdomnym zwierzętom, a przy okazji samemu doświadczyć odrobiny radości. :)

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jakie zabawki dla kota wybrać?

W tym artykule podpowiem Wam, jakie zabawki najlepiej sprawdzą się dla Waszych pupili. :)

Wędka dla kota.

101482423_295417111639532_3008390798598209536_n

Według mnie i mojej kotki najlepszą zabawką jest zdecydowanie wędka – koniecznie z dzwoneczkiem. Największą frajdą jest łapanie myszki na sznurku i skakanie za nią – sznurek jest elastyczny, więc myszka odskakuje przy pociągnięciu łapką. Żaden kot nie przejdzie obojętnie obok poruszającej się wokół niego zabawki. Ważne jest, aby poruszać wędką raz szybciej, raz wolniej – to bardziej zainteresuje kota.

Zabawki z kocimiętką/walerianą.

101464521_678806522901152_2942628144852500480_n

Poduszeczki, piłeczki czy pluszaki wypełnione suszoną kocimiętką to kolejna propozycja fajnej zabawki. Kocimiętka i waleriana to rośliny mające pozytywny wpływ na układ nerwowy kota, odpowiadają za dobry nastrój i chęć do zabawy. Podanie ich kotu w stresowej sytuacji pomaga im zwalczyć stres i się uspokoić. Istnieją nawet spraye zawierające kocimiętkę czy walerianę, jednak zarówno ja, jak i wielu innych właścicieli, nie zauważyłam po ich użyciu zmiany zachowania u mojego kota. Uważam, że nie mają tak silnego działania jak susz.

Pluszowy partner do walki.

101597994_954204335034169_3284017588924841984_n

Jeśli jesteśmy posiadaczami tylko jednego kota i nasz zwierzak nie ma z kim trenować zapasów, polecam sprezentować mu pluszowego partnera. Ważne, aby zabawka była podobnej wielkości co nasz pupil. Jest to dobry sposób na rozładowanie energii.

Drapak dla kota.

A teraz przechodzimy do najważniejszej zabawki/akcesorium dla kota. Drapaki to temat rzeka, jednak każdy opiekun lub przyszły opiekun powinien się w niego zagłębić. Wybór odpowiedniego drapaka to nie tylko zabawa na długie godziny, ale także ratunek dla naszych mebli, o które mruczki lubią ostrzyć pazury. Taki zakup powinien pojawić się w naszym domu jeszcze przed przybyciem kota. Nie warto kupować małych 40-centymetrowych słupków – kot rośnie bardzo szybko i już po paru miesiącach taka zabawko będzie dla niego za mała. Warto zainwestować w dobry, porządny i solidny drapak, który nie przewróci się pod ciężarem zwierzęcia. Najlepsze są drapaki sufitowe, jednak ich cena jest bardzo wysoka i nie każdy może sobie na taki pozwolić. Wybierzmy drapak który ma przynajmniej metr długości – tak, aby kot mógł się na nim cały rozciągnąć. Zrezygnujmy z tych ozdobnych, z niepotrzebnymi zabawkami. Drapak służy do drapania – to jego najważniejsza funkcja.

Poniżej załączam linki do dwóch godnych polecenia sklepów z drapakami oraz do mojego ulubionego sklepu z artykułami dla zwierząt.

https://drapaki.pl/

https://makspol.wixsite.com/drapaki/online-store

https://www.zooplus.pl/

Dziękuję za poświęcony czas. :)

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Sterylizacja kota – za czy przeciw?

Uważam, że sterylizacja lub kastracja to ważny temat i każdy właściciel kota, powinien się z nim zaznajomić. Ja zdecydowanie jestem za tym, aby takie zabiegi wykonywać, więc postaram się uargumentować swoje stanowisko. :)

Czy sterylizacja jest kota jest bezpieczna?

To pytanie jest chyba najczęściej zadawanym we wszystkich gabinetach weterynaryjnych. Należy pamiętać, że jest to zabieg przeprowadzany pod narkozą. Tak, jak każda operacja niesie za sobą ryzyko nie wybudzenia się, tak samo jest w przypadku sterylizacji. Weterynarz, który przeprowadzał zabieg u mojej kotki twierdzi, że najlepiej wybudzają się psy, dopiero po nich koty – każdy właściciel powinien być więc przygotowany na najgorsze (na szczęście jednak zdecydowana większość zabiegów przebiega pomyślnie.) Okres w jakim kot dochodzi do siebie po zabiegu zależy od płci oraz wieku. Kocury już po paru godzinach czują się dobrze, rana szybko się goi. Zabieg nie wymagał przecinania, a następnie zszywania podbrzusza, wykonane zostało jedynie małe nacięcie. Kotki są niestety w gorszej sytuacji, lekarz weterynarii podwiązał lub całkowicie usunął jajowody zwierzęcia, przez co rana jest większa. Kota przez parę godzin po zabiegu nie należy wypuszczać z transportera, aby nie zrobił sobie krzywdy. Ważna wtedy jest dla niego obecność opiekuna – warto być przy swoim pupilu, mówić do niego spokojnym głosem oraz głaskać. Przez pewien czas po operacji nie należy także podawać kotu jedzenia oraz wody.

Ile kosztuje sterylizacja kota?

Ceny zabiegów są bardzo zróżnicowane. Zależą od płci kota, a także od miejscowości w której zabieg będzie przeprowadzony (np. w Poznaniu jest droższy niż w małej miejscowości.) Kwota jaką należy zapłacić za zabieg wykonany u kocura oscyluje między 100 a 300 złotych, u kotki między 150 a 350. W wyborze odpowiedniej kliniki weterynaryjnej musimy kierować się jednak nie ceną, a dobrem kota – wybierzmy lecznicę polecaną, z dobrymi opiniami. Warto także wspomnieć o zastrzykach pooperacyjnych, których koszt powinien być w cenę zabiegu, jednak nie musi tak być. Pamiętajmy również o tym, że gdy chcemy wysterylizować bezdomnego kota, możemy to zrobić za darmo, w takim wypadku koszty ponosi gmina.

Co należy kupić?

Przede wszystkim podkłady chłonne – zwierzątko po zabiegu nie będzie panowało nad czynnościami fizjologicznymi, takie maty na pewno okażą się przydatne. Ubranko pooperacyjne – nie każdy weterynarz zaleci, aby kot nosił kubraczek. Ja jednak polecam takie ubranko, sprawi, że zwierzę nie będzie lizało rany. Należy poprosić weterynarza, aby założył je jeszcze w czasie narkozy.

Za czy przeciw?

Zawsze będę uważała, że sterylizacja jest konieczna. Przede wszystkim ze względu na ilość bezdomnych kotów. Ich sterylizacja jest darmowa, a zapobiega problemowi porzuconych zwierząt, które w większości nie mają szansy na przeżycie na wolności. Warto również powiedzieć, ze kotka, która nie będzie miała młodych, podczas rui bardzo się męczy – taki zabieg rozwiąże ten problem.

Mam nadzieję, że przybliżyłam Wam czym jest sterylizacja, dziękuję za poświęcony czas. :)

101750590_2299065373731003_3957105746654527488_n

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jak nauczyć kota sztuczek? Część druga.

Zapraszam do drugiej części mojego wpisu o tym, jak nauczyć swojego kota kilku sztuczek. W tym artykule omówię obrót, siad oraz „do nogi!”.  Są to jedne z łatwiejszych komend, wystarczy odrobina cierpliwości, aby nauczyć ich swojego pupila. :)

Obrót.

To sztuczka, do której niezbędne będą smakołyki. Przygotuj więc ulubiony przysmak swojego kota, najlepiej kilka. Zwierzę nie może rzucać się na smakołyk, poczekaj aż się uspokoi i usiądzie. Teraz możesz zacząć powoli przesuwać przysmak wokół kota. Mruczek zacznie wodzić za nim nosem – to już coś! Zasłużył na pierwszą nagrodę. Powtórz czynność, tym razem jednak nie nagradzaj kota, dopóki nie wstanie i nie zacznie podążać za smakołykiem. Podczas wykonywania tej sztuczki, mów stanowcze i wyraźne „obrót!” Kot szybko zorientuje się o co chodzi, kiedy bez problemu przyjdzie mu wykonać sztuczkę, spróbujcie zrobić ją bez przysmaku.

Siad!

Kolejną komendą będzie coś, co tak jak w przypadku podawania łapy, kojarzy nam się z psami. Uważam, że koty także mogą nauczyć się wykonywać siad! I wcale nie jest to trudne. Tak jak w przypadku poprzedniej sztuczki, potrzebna jest drobna zachęta. Kiedy mamy już smakołyk oraz to co najważniejsze czyli kota – możemy przystąpić do działania. Nagrodę trzymamy nad głową zwierzątka, mówimy stanowcze „siad!” i przesuwamy przysmak za jego głowę. Jeśli kot usiądzie, nagradzamy go. W przypadku, gdy nas nie zrozumie – powtarzamy sztuczkę. Oto cała filozofia.

Przywoływanie kota.

Teraz ostatnia już sztuczka – „do nogi kocie!” Najważniejsze przy tej komendzie jest nauczenie pupila jak ma imię, następnie wyrobienie dobrego skojarzenia. Wołaj kota po imieniu łagodnym głosem, a kiedy przybiegnie – pogłaskaj go, lub daj nagrodę. Tutaj ważne jest, aby używać imienia pupila, a nie tylko komendy „chodź!”

Tak jak w przypadku poprzedniej części zaznaczę, że absolutnie nie powinniśmy zmuszać naszego kota do czegoś, czego robić po prostu nie chce! Jeśli zwierzątko nie jest zainteresowane sztuczkami – po prostu odpuśćmy. :)

Dziękuję za poświęcony czas!

kot

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jak nauczyć kota sztuczek? Część pierwsza.

Wielu posiadaczy kota zastanawia się, czy mogą nauczyć swojego pupila sztuczek? Zwierzątka wykonujące obroty lub aportujące zabawkę cieszą nasze oczy na YouTube, czy na popularnym teraz TikToku. Właściciele tych uroczych czworołapków zachodzą więc w głowę, jak nauczyć tego samego swojego kota? Przychodzę Wam z pomocą!

Aportowanie zabawki przez kota.

Pierwsza sztuczka, którą omówię to przynoszenie zabawki na prośbę właściciela. Wbrew pozorom nie jest ona taka trudna. Wiele kotów jest w stanie nauczyć się jej bardzo szybko, wystarczy odpowiednie podejście. Zaczynamy od wyboru idealnej zabawki. Przede wszystkim przedmiot musi być na tyle mały, aby nasz kot był w stanie unieść go w pyszczku. Z doświadczenia wiem, że najlepiej sprawdzają się lekkie piłeczki. Kiedy już mamy w rękach odpowiednią zabawkę, rzucamy ją najpierw blisko kota, a potem coraz dalej. Podczas zabawy zachęcamy kota do aportowania słowem „daj!” lub „przynieś!”. Na początku nasz pupil będzie tylko gonił zabawkę. Musimy mu zakomunikować, że chcemy, aby nam ją przyniósł. W tym celu rozkładamy dłonie a także delikatnie klaszczemy wypowiadając komendy. Jeśli kot złapie zabawkę w zęby nagradzamy go smakołykiem oraz pieszczotami. Cierpliwość po czasie przyniesie efekty i z każdym kolejnym razem kot będzie przynosił zabawkę coraz bliżej. Musimy jednak pamiętać, że nasz mruczek to indywidualista i w dużej mierze to od niego zależy czy ma ochotę na naukę sztuczki 😊.

Podawanie łapki.

Kolejna sztuczka to coś, co bardziej kojarzy nam się z psami. Nic bardziej mylnego! Koty także potrafią podawać łapę. Mechanizm działania przy nauce jest taki sam, jak w przypadku psów. Może jednak potrwać dłużej ze względu na upartość kota (czworołapki często nie lubią być posłuszne z samej zasady, taka kocia natura.) Warto jednak zaznaczyć, że są to bardzo przekupne stworzenia, które dla ulubionego smakołyka potrafią wiele zrobić. Ucząc kota tej sztuczki w jednej ręce trzymamy koci przysmak, a drugą lekko potrząsamy łapkę naszego pupila, mówiąc „podaj łapkę!”. Jeśli kot nie protestuje, pochwalmy go i dajmy nagrodę. W sytuacji, gdy zwierzę wyrywa się by dostać smakołyk, nie możemy mu ulec – w ten sposób nigdy się nie nauczy. W swoich działaniach opiekun musi być konsekwentny. Tylko w taki sposób można wytresować kota. Zapewniam, że wystarczy kilka dni, aby nasz mruczek zrozumiał na czym polega sztuczka. Gorzej jest z posłuszeństwem, ponieważ jak już wspominałam, koty nie lubią rozkazów. To one decydują co chcą zrobić w danej chwili. Jeśli więc na horyzoncie nie pojawi się ulubiony smakołyk, wykonanie tej sztuczki może być trudne.

Pamiętajmy także o tym, że nic nie powinniśmy robić na siłę. Niektóre koty są bardzo stanowcze i za nic nie będą chciały podawać łapki. W takiej sytuacji należy to zaakceptować i spróbować z inną sztuczką.

Dziękuję za poświęcony czas, jeśli spodobała Ci się pierwsza część – zapraszam na drugą, gdzie omawiam dwie kolejne sztuczki. Do zobaczenia.

Masza

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Skomentuj

Witaj, świecie!

Witaj na mojej stronie opartej na WordPress-ie.

Skoro widzisz ten tekst, to oznacza to, że moja strona nie jest jeszcze w pełni gotowa – do tej pory została przeprowadzona szybka instalacja WordPress-a, za pomocą automatycznego instalatora w darmowym hostingu PRV.PL.

Instalator skryptów umożliwia zamieszczenie na naszej stronie takich skryptów jak WordPress, Joomla czy forum phpBB. Nie musimy się martwić o ustawienia, uprawnienia oraz dane dostępowe do bazy MySQL – wszystko przebiega automatycznie, wystarczy pojedyncze kliknięcie i po kilku sekundach na naszej stronie pojawia się gotowy skrypt, a my otrzymujemy dane dostępowe do panelu administratora i od razu możemy przystąpić do publikacji naszej strony, bez zagłębiania się w szczegóły techniczne. Zobacz jak to wygląda »

 

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz